
Jedna z wcale nie głównych stacji metra. Czarnaja Rzeczka. Niestety, nie udało mi się powiększyć kolekcji biletów zagranicznej komunikacji, gdyż tu funkcjonuje system żetonowy. Coś jak karuzele w wesołym miasteczku.

"Petersburski Pierrot", brud łatwiej zamalować niż zczyścić.

No przecież nie będę fotografować beemwic, merców czy innych hummerów...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz